Share.

44 Comments

  1. A miałem podobnie na wuefie tylko nie padłem na murawę i przez to mam tarczycę 8. Prawie zasłabłem i kolega już płakał. Ale teraz, czuję się tak pół na pol

  2. Piękne jest to ze pomimo utracenia swojej największej gwiazdy w chyba pierwszym meczu doszli aż do półfinału. Kto wie może gdyby eriksen jeszcze był to by byli w finale lecz wątpię

  3. Pamiętam jak oglądałem ten mecz, i akurat wyszedłem do toalety, wróciłem i się okazuje że Eriksen leży na murawie i ma zawał serca, no smutne generalnie

  4. Pamiętam… Stałem z przekąskami na desce…. Wszystko poszło się je… A ja prawie zalałem się łzami. A to jak później potraktował go Tottenham. To wstyd i hańba dla tego klubu nigdy już nie uznam tej instytucji jakoby kolwiek istniał w premier league. Dla mnie nie istnieje już ten klub. Każdy mecz jaki widzę że któryś klub gra z tą instytucją to przełączam.

  5. Ja pamiętam że mecz się nie rozpoczął jeszcze to na zakupy pojechałem i wróciłem a tu coś się dzieje i ja nie wiedziałem co się dzieje na początku

  6. Pamiętam w ten dzień wracałam z rodziną z wrocławia a ty w radiu takie informacje dobrze że nic się nie stało

  7. Ja ten mecz oglądałem ten mecz i ta sytułacja była bardzo smutna a ty jak przeczytasz ten komentarz to kliknij tu
    👇

Leave A Reply